• Home
  • Cygara
  • Rocky Patel Decade Torpedo. Cygaro zwycięskie w Hondurasu.

Rocky Patel Decade Torpedo. Cygaro zwycięskie w Hondurasu.

– Wspaniałe cygaro. Eleganckie, zbalansowane, po prostu arcydzieło. Świetnie wykonana robota! – grzmiały opinie recenzentów wychwalające cygara Rocky Patel Decade. Ich oczy były w szczególności zwrócone ku formatowi Torpedo ocenionemu przez redaktorów magazynu Cigar Aficionado na 95 punktów, a następnie umieszczonym przez to wydawnictwo na liście najlepszych cygar roku 2008. Ten szum, choć bardziej sztorm, który powstał wokół linii Decade zagwarantował Rocky Patel Premium Cigars doskonałą sprzedaż nowego wypustu, wsparcie dystrybucji cygar z całego portfolio i wzmocnienie marki. 

Lawinowe zainteresowanie dekady

Wieści zza oceanu o wyjątkowych cygarach wypuszczonych na dziesięciolecie działalności Rocky Patela w branży szybko dotarły do Polski. Było to w czasach świetności największego w naszym kraju forum cygarowego, a kolejne recenzje tych wyjątkowych cygar czytałem z zapartym tchem. Wspominanie w tekstach o sekretnej mieszance liści wkładki i zawijacza dodawała Decade tajemniczości, czegoś nieosiągalnego, co chciałoby się spróbować, a w każdej chwili może się skończyć. Ciemna okrywa z liścia typu Ecuadorian Sumatra, którą Rocky Patel wykorzystywał już wcześniej w cygarach linii Vintage 1992, tu zdawała się być jeszcze bardziej elegancka. Wyglądała na zdjęciach wstawianych przez forumowiczów tak apetycznie, aż chciało się je wydrukować i zjeść. Informacje o zwijaniu Rocky Patel Decade w fabryce El Paradiso należącej do Nestora Plasencia pozwalały domyślić się, że technicznie będą to wspaniałe cygara. Opisujący je ówcześnie bracia w dymie ściągnęli je z USA, co w tamtych czasach nie było wielkim problemem. Postanowiłem jednak poczekać z własną oceną na polską premierę Rocky Patel Dacade.

Torpedą do zwycięstwa

Pierwsze spotkanie z cygarem z tej linii rozpocząłem od formatu Toro, w każdym razie tak zapisał się w mojej pamięci. Piękny kawałek cygara z charakterystycznymi dla dawnego brandingu dwoma pierścieniami kontrastującymi z kolorem okrywy. Tamtą degustację Rocky Patel Decade zapamiętałem, jako ciekawą, choć nie na tyle, bym zapragnął kupować większe ilości tych cygar. Zaskoczył mnie na pewno bardzo wytrawny profil smakowy Decade. Pełen drewna, kakao, ziemi, orzechów delikatnie przełamany słodyczą mlecznej czekolady. Biały, piękny popiół powstający w trakcie degustacji to kolejny obraz zapisany w mojej pamięci. Format Robusto, po którego sięgnąłem nieco później, nie zrobił już na mnie takiego wrażenia. Może trafiłem na gorszą sztukę, gorszy dzień lub zwyczajnie oczekiwania pokonały doznania. Wróciłem mimo to po latach do tego blendu, by znów się zachwycić Decade, tym razem w zwycięskim formacie Torpedo. Nie ukrywam, nie lubię tak dużych cygar, jednak wrażenia smakowe szybko przykryły moją niechęć do cygar dłuższych niż pięć cali. Swoje doświadczenia ująłem w video recenzji, potwierdzając, że Rocky Patel potrafi tworzyć ponadczasowe cygara.

Decade ponad dekadę później

Aura tajemniczości otaczająca zwycięskie cygara Rocky Patela, a właściwe Rahesk Rocky Patela, eks prawnika z Los Angeles z biegiem lat opadła. Tajemniczy blend fillera Deacade, jak przyznał twórca, stanowią nikaraguańskie liście. Wśród nich ma znajdować się jednak specjalny liść, którego pochodzenia nie chce zdradzać. Zdradził również, że cygara z linii nazwanej ITC 10, co po rozwinięciu skrótu znaczy Indian Tabac Cigars 10th Anniversary pierwotnie miały być Decade. Koniec końców Rocky Patel zmodyfikował mieszankę i wypuścił drugą, już właściwą linię na dziesięciolecie. Nieścisłością natomiast było świętowanie przez Rocky Patela dekady w cygarowej branży w 2007 roku. Realnie jego firma została przedstawiona na targach IPCPR w 1996, a jej rejestracja miała się odbyć jeszcze w roku 1995. Chciał jednak wypuścić dopracowane cygara, które finalnie stały się krokiem milowym w jego karierze. Przed Decade tylko dwa cygara Rocky Patel zostały umieszczone na liście TOP25 magazynu Cigar Aficionado. W kolejnych latach dołączyło do nich wiele innych i wiele otrzymało również tytuły Best Buy. Obecnie Rocky Patel Premium Cigars zwija ponad 30 milionów cygar rocznie, tak w dzierżawionej od rodziny Plasencia fabryce El Paradiso, jak i w Tabacalera Villa Cubana SA nazywana TAVICUSA w Nikaraguii należącej w całości do Rocky’ego. Tytoń na cygara dotychczas kontraktowany u różnych producentów zaczął uzupełniać pochodzącym z własnych upraw w Esteli. Wcale się nie zdziwię, jeśli wypuści w najbliższych latach nowe Vintage stworzone z tytoni 100% z tego regionu, czego sobie i wam życzę.

Cygaro Rocky Patel Decade po prawie dwugodzinnej degustacji

Dodaj komentarz